Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
"Wakacje buntowniczki" Rozdział 5


"Czytanie jest dla umysłu tym, czym gimnastyka dla ciała."

"Wakacje buntowniczki" Rozdział 5

  Czerwony Land Rover wjechał na podjazd. Jamie nie tak wyobrażała sobie dom, o którym mówiła mama. Jej oczom ukazała się piętrowa willa, która zupełnie nie pasowała do sąsiednich domów. Domki obok, co prawda były zadbane, jednak żaden z nich nie wyglądał nawet w małej części jak ten budynek. Dachówka w czekoladowym kolorze, beżowe mury, a wokół wszystkiego piękny zielony ogródek. 
"Już wyobrażam sobie mieszkańców... Bogaci, czyli pozerzy i egoiści". Gdy wysiedli z auta, na powitanie wyszli im Gilbertowie. Małżeństwo z dzieckiem. Chociaż dziecko to raczej złe słowo, dziewczyna była na oko w wieku Jamie.
Na przekór przekonaniom Jamie rodzina nie wyglądała na negatywnie nastawioną do ludzi. Wręcz przeciwnie: przywitała ich z wielką radością. Pani i pan Gilbert uściskali rodziców Jamie, na co ona zareagowała kwaśną miną... Córka Gilbertów nadal stała na progu drzwi wejściowych i przyglądała się "rytuałowi powitalnemu". W końcu postanowiła podejść sztucznie się uśmiechając i podać dłoń gościom. Na Jamie spojrzała tylko i skinęła głową. 
Już na pierwszy rzut oka córka Gilbertów nie podobała się Jamie. Złotowłosa dziewczyna ubrana w ciuchy, które zapewne są markowe, obwieszona biżuterią Swarovskiego, zapewne w szkole należała do elity...- Och, co za śliczna dziewczyna! Jak masz na imię skarbie? - rozmyślania Jamie przerwała pani Gilbert.
- Jamie... 
- Miło mi cię poznać, Jamie. To jest Lilly, nasza córcia. Na pewno się polubicie! - kobieta szeroko się uśmiechnęła i zaprosiła wszystkich do domu.
Wnętrze wyglądało równie pięknie. Ściany i podłogi w ciepłych kolorach tworzyły miły nastrój, a meble zostały poustawiane zgodnie z zasadami feng-shui. W salonie stało wiele dekoracji m. in. figurek afrykańskich. Kuchnia została zaprojektowana w stylu nowoczesnym. Cały dom był wyposażony luksusowo: w salonie stała duża plazma, wieża do odtwarzania muzyki itp.  
Wreszcie pokazano Jamie jej nowy pokój. Był on dosyć ładnie umeblowany, jednak nie dla Jamie... Różowa tapeta, futrzasty biały dywanik i koronkowe firanki zdecydowanie nie były w jej stylu. Mimo to była nawet zadowolona. Będzie chociaż miała swój kąt, w którym może przesiadywać i nie bać się czepiania rodziców - tu nie będą się rządzić. Nagle do pokoju weszła Lilly, jakby czytała jej w myślach.
- Och... Hej. - mruknęła Lilly, jakby nie spodziewała się tu nikogo
- A więc... będziesz tu mieszkać? Fajnie.
Jamie skinęła głową. 
- Jakiej muzyki słuchasz? - zapytała dziewczyna, jakby nigdy nic. Gdy Jamie spojrzała na nią pytającym wzrokiem, Lilly kiwnęła w stronę słuchawek, które nadal Jamie miała w uszach, mimo dawno wyłączonej już muzyki.
- Głównie rocka, czasem metal... - odpowiedziała Jamie
Lilly uśmiechnęła się znowu swoim sztucznym uśmiechem. 
- Ok, ja spadam. Będę miała małą prośbę... Mieszkam w pokoju obok, więc... Tu masz wszystko zapisane - dziewczyna wręczyła jej karteczkę, na której była zapisana lista. 

 

- nie brać prysznica między godz. 19.00 - 20.00 - biorę kąpiel, proszę nie zużywać ciepłej wody,
- nie włączać głośnej muzyki po godz. 20.00 - medytuję,
- imprezy tylko w weekendy,
- w dni robocze się uczę - nie przeszkadzać; 

 

"Tak... To bedą epickie wakacje..." - pomyślała Jamie

 

 

 

confused


Głosuj (0)

confused 17:22:23 30/12/2011 [Powrót] Powiedz, co myślisz



Dzięki ;)
Błędy skoryguje później, bo ich nie sprawdzałam, trochę się spieszyłam...
Pozdrowionka! :D
confused 17:42:41 30/12/2011
zalogowany | http://confused.id.joe.pl/ IP: zalogowany

Łiiiii! Nowa notka. Jest bez zastrzeżeń, pomijając malutki fakt, że pod koniec powtórzyłaś słowo dziewczyna "dziewczyna zapytała dziewczyna". Widać, że czytasz książki:) Opisy są zbliżone do tych sklepionych przez autorów z prawdziwego zdarzenia.
Pozdrawiam:)
bez podpisu 17:29:22 30/12/2011
zalogowany | http://wedrujac-jako-ostatnia.wjo.pl/ IP: zalogowany










GRY Panel sterowania:

Ocenialnia
confused
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
growrose
Rozdział 1: Wymazać z pamięci.
Rozdział 2: Dwa fronty.
Rozdział 3: Przeznaczenie.
Rozdział 4: Zauroczenie.
Rozdział 5: Atak.
Rozdział 6: Ratunek.

Menu

Powrót do strony głównej

Kronika pamiątkowa

Zobacz słowo innych 2
Zostaw swoje słowo

Bo my to:


Polub nas:)
confused - Julia, lat 15
growrose - Karolina, lat 16

Archiwum

2012
Maj
Kwiecień
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Listopad
Październik


Wybrani






Zajrzało tu już 1830 autorów i czytelników...